EN → DE → PL ↓ scroll down / nach unten scrollen / przewiń niżej
Woodcutters – a symbol of the old Jeseníky MountainsHardly have the first rays of sunlight crossed the horizon when the silhouettes of two men appear behind the tall trees. They reach a clearing, take sharpening stones from their packs and prepare their tools so the work can proceed properly. The older one strokes his moustache with a calloused hand and signals to his younger companion to take hold of the other end of the saw. The sound of sharp iron teeth biting into the trunk blends with birdsong, and within moments another forest giant crashes to the ground… Few scenes symbolise the mountain regions of the pre-war Jeseníky Mountains as much as woodcutters at work. Timber harvesting and processing represented a crucial industry for this region for centuries – providing a livelihood for countless fathers and giving rise to many mountain settlements, such as Kouty nad Desnou, Žďárský Potok and Rejvíz. Despite the lyrical opening, however, this occupation was far from romantic. The hard labour of pre-war woodcutters is difficult to imagine today. All work was carried out by hand, requiring truly big strength. They headed into the forest in all weather – in frost and rain – with the prospect of very low earnings. The Jeseníky Holzarbeiter or Holzfäller, as woodcutters were called in the original language of the mountains, can be imagined as extraordinarily resilient men – not only physically but also mentally. Every day they faced the risk of injury, and fatal accidents were not uncommon. This was also the case for the woodcutter Florian Barnert from Karlovice in the summer of 1915. What is remarkable, however, is that he was an astonishing 74 years old when he was still actively felling trees…
Holzfäller – Symbol des alten AltvatergebirgesKaum haben die ersten Sonnenstrahlen den Horizont überschritten, erscheinen hinter den hohen Bäumen die Silhouetten zweier Männer. Sie erreichen eine Lichtung, holen aus ihren Rucksäcken Schleifsteine hervor, damit die Arbeit richtig vorangehen kann. Der Ältere streicht sich mit seiner schwieligen Hand über den Schnurrbart und gibt seinem jüngeren Gefährten ein Zeichen, das andere Ende der Säge zu ergreifen. Das Geräusch scharfer eiserner Zähne, die in den Stamm schneiden, vermischt sich mit dem Gesang der Vögel, und nach wenigen Augenblicken folgt der Sturz eines weiteren Waldgiganten… Kaum ein Bild symbolisiert die Bergregionen des vorindustriellen Altvatergebirges so sehr wie Holzfäller bei der Arbeit. Die Holzgewinnung und -verarbeitung stellte über Jahrhunderte hinweg einen zentralen Wirtschaftszweig dieser Region dar – sie sicherte den Lebensunterhalt unzähliger Familienväter und führte zur Entstehung vieler Bergsiedlungen, etwa Kouty nad Desnou (Winkelsdorf), Žďárský Potok (Brandseifen) oder Rejvíz (Reihwiesen). Trotz des lyrisch anmutenden Beginns hatte dieser Beruf jedoch mit Romantik wenig zu tun. Die harte Arbeit der Holzfäller vor dem Zweiten Weltkrieg kann sich heute kaum noch jemand vorstellen. Sämtliche Tätigkeiten wurden von Hand ausgeführt, weshalb eine wahrhaft titanische Kraft erforderlich war. Bei jedem Wetter – bei Frost und Regen – gingen sie in den Wald, und das bei der Aussicht auf einen geringen Verdienst. Den Holzarbeiter oder Holzfäller aus dem Altvatergebirge, wie die Arbeiter in der ursprünglichen Sprache der Berge genannt wurden, stellen wir uns als außergewöhnlich widerstandsfähigen Mann vor – nicht nur körperlich, sondern auch geistig. Jeden Tag war er der Gefahr von Verletzungen ausgesetzt, und tödliche Unfälle waren keine Seltenheit. So erging es auch dem Holzfäller Florian Barnert aus Karlovice (Karlsthal) im Sommer 1915. Bemerkenswert ist jedoch, dass er zum Zeitpunkt seiner aktiven Arbeit unglaubliche 74 Jahre alt war…
Drwale – symbol dawnych JesionikówZaledwie pierwsze promienie słońca przekroczą horyzont, a już za wysokimi drzewami pojawiają się sylwetki dwóch mężczyzn. Docierają na polanę, gdzie z tobołków wyciągają kamienie do ostrzenia, aby praca szła im jak należy. Starszy z nich przeciera spracowaną dłonią wąsy i daje znak młodszemu towarzyszowi, by chwycił drugi koniec piły. Dźwięk ostrych żelaznych zębów wgryzających się w pień miesza się ze śpiewem ptaków, a po chwili następuje upadek kolejnego leśnego olbrzyma… Niewiele obrazów tak dobrze symbolizuje górskie obszary przedwojennych Jesioników jak właśnie drwale przy pracy. Wyrąb i obróbka drewna przez stulecia stanowiły dla tego regionu kluczową gałąź gospodarki – zapewniały utrzymanie niezliczonym ojcom rodzin i przyczyniły się do powstania wielu górskich osad, takich jak Kouty nad Desnou, Žďárský Potok czy Rejwiz. Jednak mimo lirycznego wstępu, to zajęcie było bardzo dalekie od romantyzmu. Trud pracy przedwojennych drwali dziś potrafi sobie wyobrazić niewielu. Całą pracę wykonywali ręcznie, musieli więc dysponować wręcz tytaniczną siłą. Do lasu wyruszali przy każdej pogodzie – w mrozie i deszczu – a wszystko to przy perspektywie mizernego zarobku. Jesionickiego Holzarbeitera czy Holzfällera, jak nazywano drwali w pierwotnym języku gór, wyobraźmy sobie jako niezwykle odpornego człowieka – nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Każdego dnia groziło mu niebezpieczeństwo urazu, a tragiczne wypadki śmiertelne nie należały do rzadkości. Tak stało się również z drwalem z Karlovic, Florianem Barnertem, latem 1915 roku. Zadziwiający jest jednak fakt, że w czasie, gdy aktywnie ścinał drzewa, miał aż 74 lata… |