EN → DE → PL ↓ scroll down / nach unten scrollen / przewiń niżej
Iron processingThe iron ore extracted from the depths of the Jeseníky Mountains first had to be properly processed. Once raw iron had been separated from the rock through smelting in blast furnaces, so-called hammer mills came into play – ironworking workshops whose core consisted of tilt hammers. These massive hammers, weighing up to 300 kg and powered by water wheels, struck blow after blow to remove slag from the raw iron, compact it and shape it into plates, rods or semi-finished products intended for further blacksmithing. The medieval Jeseníky Mountains were characterised by an exceptionally high concentration of hammer mills. For example, in 1326, thirteen such metallurgical facilities operated in the vicinity of Jeseník alone. Due to the constant thundering noise, hammer workers soon moved deeper into the forests, where they often contributed to the establishment of entire settlements. This was the case in Bílý Potok (today part of Vrbno pod Pradědem), where high-quality wire was produced. The Vrbno region in particular became famous for iron processing, and the characteristic hammering could be heard from all three headwaters of the Opava River. Along a forest path beside the Black Opava, near Drakov, a very rare testimony to the region’s early ironworking history has been preserved – the remains of the Lorenz furnace, which at the beginning of the 19th century produced wrought iron for the nearby Christian’s hammer mill. The products of ironworks in Malá Morávka, Ludvíkov, Železná and Ondřejovice stood out for their high material and artistic quality and were sold across various parts of Europe. However, from the second half of the 19th century onwards, most of these works were unable to compete with large industrial enterprises and gradually disappeared.
EisenverarbeitungDas aus den Tiefen der Erde des Altvatergebirges gewonnene Eisenerz musste zunächst entsprechend verarbeitet werden. Nachdem durch das Schmelzen in Hochöfen das Roheisen vom Gestein getrennt worden war, kamen die sogenannten Hammerwerke zum Einsatz – eisenverarbeitende Werkstätten, deren Herzstück die Fallhämmer bildeten. Diese massiven Hämmer mit einem Gewicht von bis zu 300 kg, angetrieben durch Wasserräder, schlugen Schlag für Schlag die Schlacke aus dem Roheisen, verdichteten es und formten es zu Blechen, Stäben oder Halbfabrikaten für die weitere schmiedetechnische Verarbeitung. Das mittelalterliche Altvatergebirge zeichnete sich durch eine außergewöhnlich hohe Konzentration von Hammerwerken aus. So arbeiteten beispielsweise im Jahr 1326 allein in der Umgebung von Jeseník (Freiwaldau) dreizehn solcher Hüttenbetriebe. Aufgrund des ständigen dröhnenden Lärms verlagerten die Hammerleute ihre Tätigkeit bald in die Tiefen der Wälder, wo sie häufig zur Entstehung ganzer Siedlungen beitrugen. So war es etwa im Fall von Bílý Potok (Weissenseifen, heute ein Ortsteil von Vrbno pod Pradědem / Würbenthal), wo hochwertige Drähte hergestellt wurden. Gerade die Region um Vrbno war für ihre Eisenverarbeitung berühmt, und das charakteristische Hämmern war von allen drei Quellgebieten der Oppa zu hören. Entlang eines Waldwegs an der Schwarzen Oppa, unweit von Drakov (Drachenburg), hat sich bis heute ein äußerst wertvolles Zeugnis der alten Eisenhüttengeschichte der Region erhalten – die Überreste des Lorenzofens, der zu Beginn des 19. Jahrhunderts schmiedbares Eisen für den nahegelegenen Christianhammer vorbereitete. Die Erzeugnisse der Eisenhütten in Malá Morávka (Klein Mohrau), Ludvíkov (Ludwigsthal), Železná (Buchbergsthal) oder Ondřejovice (Endersdorf) zeichneten sich durch hohe Material- und künstlerische Qualität aus und fanden Absatz in verschiedenen Teilen Europas. Die meisten dieser Hütten konnten jedoch seit der zweiten Hälfte des 19. Jahrhunderts der Konkurrenz großer Industriebetriebe nicht standhalten und gingen allmählich ein.
Obróbka żelazaRuda żelaza wydobyta z głębi ziemi Jesioników musiała być najpierw odpowiednio przetworzona. Gdy z rudy, dzięki wytopowi w wielkich piecach, oddzielono surowe żelazo, na scenę wkraczały tzw. hamry, czyli kuźnice żelaza, których sercem były młoty poruszane siłą wody. Te masywne młoty o wadze do 300 kg, napędzane kołami wodnymi, uderzenie po uderzeniu usuwały z surowego żelaza żużel, zagęszczały je i formowały w płyty, pręty lub półprodukty przeznaczone do dalszej obróbki kowalskiej. Średniowieczne Jesioniki charakteryzowały się wyjątkowo dużą koncentracją hamrów. Na przykład w 1326 roku w okolicach Jesionika działało aż trzynaście takich zakładów hutniczych. Ze względu na nieustanny, dudniący hałas kowale szybko przenieśli się w głąb lasów, gdzie często dawali początek całym osadom. Tak było w przypadku Bílého Potoka (dziś części Wierzbna pod Pradziadem), gdzie produkowano wysokiej jakości druty. Właśnie okolice Wierzbna słynęły z obróbki żelaza, a charakterystyczny hamerniczy huk rozbrzmiewał od wszystkich trzech źródlisk rzeki Opawy. Przy leśnej drodze wzdłuż Czarnej Opawy, niedaleko Drakowa, do dziś zachowało się bardzo cenne świadectwo dawnej historii hutnictwa regionu – pozostałości pieca Lorenza, który na początku XIX wieku przygotowywał żelazo kute dla pobliskiego hamru Christian. Wyroby zakładów hutniczych w Malej Morawce, Ludvikowie, Železnej czy Ondrzejowicach wyróżniały się wysoką jakością materiałową i artystyczną, znajdując odbiorców w różnych częściach Europy. Większość tych hut jednak od drugiej połowy XIX wieku nie była w stanie sprostać konkurencji dużych zakładów przemysłowych i stopniowo zanikła. |